Bardzo się staram, bo to na prawdę daje mi szczęście.
Wiem, że nie muszę nikomu niczego udowadniać. Przeszłość oddzielić, zostawić, nie wracać. bezokolicznik - tak jak nakaz.
I wytrę te czające się niebezpiecznie w kącikach oczu łzy, które są jak uderzenie otwartą dłonią w twarz.
Koniec z myślami o osobach, dających mi wolną rękę w stylu : ja odchodzę, a Ty radź sobie sama.
To wiedz, że teraz sobie radzę. Bawię się świetnie. Bawię się doskonale.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz